Ach ten Prezydent

Kilka miesięcy temu opisywałam Wam książkę Mr. President. Biały Dom. Tom 1. Dokładnie pamiętam jakie emocje towarzyszyły mi podczas czytania tamtej książki. Nie dziwcie się więc, że gdy tylko dowiedziałam się, że w naszym kraju dostępna jest już kolejna część tej opowieści, czyli Przywódca. Biały Dom. Tom 2, wiedziałam, że musi ona trafić jak najszybciej w moje ręce by mogła znowu się w nią zanurzyć. I tak też się stało. Doczekałam się i powiem Wam, że warto było czekać.

Obowiązek czy uczucie?

Mat Hamilton zostaje Prezydentem. Całą kampanię ciężko pracował na to by ludzie mu zaufali i oddali na niego swój głos. Całą kampanię walczył również z samym sobą, gdyż zakochał się w Charlotte a wiedział, że miłość i polityka nie idą w parze. Teraz gdy już ma objąć funkcję Prezydenta nie wyobraża sobie, by u jego boku nie było  ukochanej kobiety. Znowu wpadamy w wir wielkiej polityki i równie wielkiej miłości. Charlotte nie jest wcale przekonana co do tego, czy powinna być razem z Matem w Białym Domu. Ten związek może mu zaszkodzić. Może bardzo nadszarpnąć jego wizerunek i sprawić, że nie zostanie wybrany na następną kadencję. Cóż więc powinna zrobić nasza bohaterka? Odejść ze złamanym sercem i zapomnieć o jedynym mężczyźnie, którego kocha?Czy zdecyduje się walczyć u boku ukochanego ?

Mat Hamilton oficjalnie jest moim ulubionym prezydentem. Na niego oddałabym każdy swój głos a jemu oddałabym nie tylko głos. Jest on męskim ideałem. Ja wiem, że już to pisałam ale napiszę jeszcze raz: on jest po prostu niesamowity. Sama chciałabym mieć takiego faceta. Mimo, że wie, że w polityce nie ma miejsca na uczucie decyduje się walczyć o swoją miłość. A trzeba przyznać, że ich miłość jest bardzo gorąca i pasjonująca. Gdy czytałam opisy ich namiętnych nocy to powiem szczerze, że byłam trochę zazdrosna, gdyż ja w swoim życiu jeszcze takich namiętnych nocy nie miałam. Mam nadzieję, że są one jeszcze przede mną.

Tą książkę, tak jak poprzednią, przeczytałam w ciągu jednej nocy. Wciągnęła mnie całkowicie i szczerze powiedziawszy to nie żałuję tego czasu. Jest to książka, którą czytałam z przyjemnością. Opowieść o tych bohaterach sprawia, że zimowe, ciemne i długie wieczory stają się bardzo przyjemne i gorące. Ja serdecznie polecam tą opowieść wszystkim Paniom, które chcą się odprężyć  i jednocześnie chcą poznać mężczyznę swoim marzeń. Tak drogie Panie, te z Was, które poznają Mata Hamiltona od razu się w nim zakochają i nie będą chciały się z nim rozstać bardzo długo. Ja osobiście mam obie książki w domu i zamierzam do nich bardzo często zaglądać. Ja już za nim tęsknię więc może już go odwiedzę?

Bogna

Wyświetl wszystkie wpisy tego autora